2017-09-22     Maury, Milany, Tomasza     "Trzeba mieć odwagę powtórzyć drugiemu to, co się poza jego plecami mówiło" - Stefania Łącka     OFICJALNA STRONA GMINY SŁOPNICE

REKORDOWA REKONSTRUKCJA ZRZUTÓW ALIANCKICH

Blisko 500 turystów, miłośników lotnictwa i historii spotkało się po raz trzeci na polanach Dzielca w Słopnicach w czasie rekonstrukcji historycznej z okazji 73 rocznicy zrzutów alianckich dla żołnierzy Armii Krajowej na zrzutowisku „Sójka” 401. Na niebie było można podziwiać samoloty oraz wojskowych skoczków, którzy lądowali na Dzielcu.

Poznawanie Beskidu Wyspowego
Idea imprezy, która przyświecała organizatorom to promocja Beskidu Wyspowego poprzez ożywioną lekcję historii z udziałem grup rekonstrukcji historycznej, prezentacji umundurowania, uzbrojenia i wyposażenia z czasu II wojny światowej, gier edukacyjnych oraz pokazy lotnicze i rekonstrukcję zrzutu. To także przypomnienie o wydarzeniu z nocy 9 na 10 lipca 1944r. Wówczas brytyjska załoga samolotu Handley Page Halifax  JP-254 „D” W/O Clacketta dokonała zrzutu broni, umundurowania i lekarstw na placówkę zrzutową "Sójka 401” na Dzielcu dla żołnierzy Obwodu AK Limanowa oraz Oddziału Partyzanckiego "Wilk". Organizatorami tegorocznej imprezy byli: Gmina Słopnice, Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułk Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej oraz Krakowski Oddział Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego Rzeczpospolitej Polskiej.

Piknik Historyczny
Zgromadzeni turyści mieli doskonałą okazję do wzięcia udziału w pikniku historycznym poprzedzonym rekonstrukcją historyczną w wykonaniu Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułk Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej. Żołnierzy w mundurach z epoki wspierali licealiści i studenci Klubu Historycznego Armii Krajowej w Olkuszu. Piknik to nie tylko rekonstrukcja, to także poznawanie historii zrzutów alianckich oraz zabawa poprzez edukację historyczną w formie gier, które prowadzili pracownicy Krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie: dr Michał Wenklar,dr Dawid Golik i Michał Masłowski. Wśród stoisk można było zapoznać się z eksponatami przywiezionymi przez pasjonatów historii i lotnictwa, m.in. przez Andrzeja Woźniczkę. Każdy, kto chciał się przenieść w czasie miał okazję spotkać się z kolekcją broni, wyposażenia i umundurowania, prezentowanej przez członków SRH 1 psp AK. Lotniczą oprawę zapewniały stowarzyszenia i organizacje: Oddział Krakowski Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego Rzeczpospolitej, 8 Baza Lotnictwa Transportowego w Balicach, Aeroklub Podhalański w Łososinie Dolnej, Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991.


Latające maszyny i spadochrony nad Dzielcem
Zanim rozpoczęła się rekonstrukcja, turystów czekał pół godzinny spacer spod kościoła w Słopnicach Górnych na zrzutowisko. Jedną z pierwszych nagród za trudy wejścia na polany Dzielca były pokazy lotnicze zaprezentowane przez poszczególne stowarzyszenia i organizacje. W pierwszej kolejności nad Dzielcem pojawiły się trzy samoloty z Aeroklubu Podhalańskiego w Łososinie Dolnej i Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 911. Maszyny pilotowali: Andrzej Sarata, Janusz Miś i Krzysztof Witek. Samoloty wykonały kilkanaście nalotów na zrzutowisko prezentując efektowne akrobacje oraz dokonując zrzutu słodkiej niespodzianki dla najmłodszych. Punktualnie w samo południe nad zrzutowiskiem pojawił się samolot transportowy 8 Bazy Lotnictwa Transportowego w Balicach, CASA C-295. Dowódcą maszyny był kpt. Pil. Michał Zychowicz, zaś kierownikiem lotu ppłk. Pil. Krzysztof Janica. Maszyna przeprowadziła kilka dynamicznych nalotów na zrzutowisko. Czapki rekonstruktorów wzbiły się w górę na znak powitania. Machanie skrzydłami oznaczało pożegnanie i odlot w kierunku grodu Kraka. Ostatnim etapem zrzutów był przylot samolotu typu Cessna 206, pilotowanego przez Michała Wojasa z Kraksky (Aeroklub Krakowski). Maszyna, która wystartowała z lotniska w Pobiedniku Wielkim, zatoczyła koło nad Przełęczą Słopnicką. Przelatując nad zrzutowiskiem dokonano w jednym nalocie zrzutu czterech skoczków. Po kilku minutach na polanach Dzielca, bezpiecznie i z zegarmistrzowską precyzją wylądowali: Maciej Nowakowski, Józef Łuszczki, Wiesław Guzik. Jak przystało na solidną rekonstrukcję jeden ze skoczków wylądował w drugiej części zrzutowiska, położonej za młodnikiem – angażując w ten sposób patrol partyzancki. Rekonstruktorzy powitali lądującego Leszka Mańkowskiego, co warto podkreślić, mającego na sobie angielski mundur battle dress i stosowne wyposażenie z epoki. Skoczkowie zaprezentowali swój sprzęt, podzielili się wrażeniami ze skoku. Na zrzutowisku do „gości” z nieba, dołączył o. Dominik Orczykowski, kapelan polskich lotników, który podzielił się swoimi lotniczymi wspomnieniami z uczestnikami rekonstrukcji. Na koniec impreza została podsumowana przez Adama Sołtysa Wójta Gminy Słopnice oraz Stanisława Wojdyłę Prezesa Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego Rzeczpospolitej Polskiej, którzy wręczyli stosowne podziękowania i certyfikaty dla  zaangażowanych organizacji i stowarzyszeń. W czasie pikniku turyści,a szczególnie najmłodsi mogli zapoznać się z zawartością zrzutowego zasobnika, spadochronem i innymi elementami wyposażenia zrzucanego w przeszłości na Dzielcu a przede wszystkim zrobić zdjęcia z rekonstruktorami i historycznymi eksponatami.To już trzecia edycja rekonstrukcji zrzutów na Dzielcu. Mamy nadzieje, że aura, która jak dotąd sprzyja od początku organizacji cyklu imprez również w przyszłym roku będzie łaskawa a na niebie znów pojawią się latające maszyny.

 


Zapraszamy także na relacje zamieszczone na Facebooku SRH 1 PSP AK

ZDJĘCIA DO POBRANIA

Autor: Przemysław Bukowiec SRH 1 PSP AK, fot. UG
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
©
Redakcja: UG
IAP Portal - (C)opyright by Interaktywna Polska
Odwiedzin: